

Ewelina Lewicka
Aktywistka wyzwolenia zwierząt
Czułam spokój, taki wewnętrzny spokój, który mi bardzo czasem potrzebny. Bardzo to było dla mnie odprężające, relaksujące, pozytywne. Mnie na codzień otaczają ludzie, którzy w jednej lodówce trzymają zwłoki zwierząt, korzystamy z jednej kuchni, gdzie je przygotowują. To jest dla mnie niewyobrażalny problem. Ale medytacje mimo wszystko potraktowałam tak dla siebie, coś dla mnie, dla spokoju, wyciszenia i to się udało. Naprawdę było zajebiście! 😁👍💚

Dobrawa Tokarczyk
Aktywistka wyzwolenia zwierząt
Każdego dnia noszę w sobie dużo bólu i cierpienia zwierząt. Medytacja z Bartem daje mi możliwość resetu, naładowania baterii. Powoduje, że stan bezsilności mija i pojawia się nowa energia do działania.

Tereza Hendrychová
Aktywistka wyzwolenia zwierząt
Medytacje Barta to miłe uczucie uziemienia. Taki prysznic dla Twojej duszy.
Beata
Dla mnie Twoja medytacja była bardzo dobra. Jeżeli łzy człowiekowi płyną, to znaczy coś puszcza. Więc zrobiłeś bardzo dobrą robotę.